UNIWERSYTET TRZECIEGO WIEKU ze STARACHOWIC GOŚCIŁ w ŁAGOWIE i RUDZIE
Na zaproszenie UTW Łagów we wtorek 17 maja br. gminę Łagów odwiedzili słuchacze UTW ze Starachowic na czele z Prezesem Jerzym Krawczykiem. Przyjechało 50 osób – w autokarze nie zmarnowało się ani jedno miejsce. Pierwszym punktem była Jaskinia „Zbójecka”. Autokar zatrzymał się na początku ul. Dule przy moście, dalej goście poszli pieszo. Mimo, że wielu Starachowiczan wspominało, jak w dawnych latach przyjeżdżało się do Łagowa na targi, „bo tu można było kupić wszystko: masło, jajka, doniczki ceramiczne, miotłę…” – to niektórzy byli zdziwieni, że w Łagowie zlokalizowana jest jedna z największych jaskiń w Górach Świętokrzyskich; do czasu odkrycia Jaskini „Raj” – jaskinia w Łagowie uważana była za najdłuższą! Następnie było zwiedzanie Rynku i kościoła parafialnego, zapoznanie z historią miasta Łagowa.
Po tym rekonesansie goście przejechali do Rudy, gdzie już na nich czekali członkowie UTW Łagów. Po wzajemnym przedstawieniu członków Zarządu nastąpił poczęstunek grillowy; szwedzki stół. Wielkim powodzeniem cieszyła się kaszanka i kiełbasa z rusztu, sałatki, ciasta, herbata, kawa. I wkrótce rozpoczęły się piosenki, przyśpiewki, żarty, kuplety…. Członkowie obydwu Uniwersytetów wstali z krzeseł i na trawie ruszyli w korowody i tańce. Spontaniczna zabawa była tak udana, że przechodzący szosą mieszkańcy sołectwa Ruda – Melonek pytali „kogóż to dzisiaj goszczą seniorzy z Łagowa , że tak się świetnie wszyscy bawią?”
Ostatnim akcentem było zwiedzanie IZBY PAMIĘCI – MUZEUM MIASTA ŁAGOWA. Nasi goście byli zachwyceni: pomysłem, oryginalnością eksponatów i aranżacją sal muzealnych. Posypały się wzajemne zaproszenia, wpisy do kronik, wspominanie Koleżanek – Łagowianek i podziękowania za tak pięknie spędzony dzień. Autokar w drodze powrotnej na życzenie gości – miał się jeszcze zatrzymać na Rynku „aby kupić kiełbasę łagowską i świetne bułeczki”. Gospodarze przystępując do porządków po przyjęciu – mieli uśmiechnięte miny, bowiem wszyscy czuliśmy, że PROMOCJA GMINY ŁAGÓW WYPADŁA NA SZÓSTKĘ.
Z kronikarskiego obowiązku
Jadwiga Kamińska